Wycena wycieczki to nie zgadywanka „ile ludzie zapłacą”, tylko rachunek: koszty plus marża. Problem w tym, że koszty łatwo niedoszacować.
Zacznij od kosztów, nie od ceny
Najpierw policz kosztorys: transport, noclegi, bilety, pilot, ubezpieczenie i rezerwa. Dopiero na tej podstawie ustalasz cenę za osobę — a nie odwrotnie.
Założona marża, świadomie
Do kosztów dolicz marżę, która ma sens dla Twojego biura. Ważne, żeby była decyzją, a nie tym, co przypadkiem zostanie po wszystkich wydatkach.
Marża to nie to, co zostaje — to to, co zaplanowałeś, zanim sprzedałeś pierwsze miejsce.
Kontrola marży w trakcie
Wycena to początek. Liczy się, czy realne wydatki trzymają się kosztorysu. Kiedy jedno i drugie jest w jednym miejscu obok wpłat, od razu widzisz, czy marża nie ucieka.
W TourFlow kosztorys, wydatki i wpłaty spotykają się w rozliczeniu — wynik wycieczki masz pod kontrolą od oferty po finał.